Byłam na wakacjach u babci fajnie było ale się skończyło no trudno ile tam można siedzieć no nie mój brat mały 4laek jak wyjeżdżałam nie chciał żebym jechała i mnie nie puszczał żebym nie jechała no potem zaczął strasznie płakać i ja do niego mówię to choć pojedziesz ze mną do Przysuchy a on nie jak mama jedzie jego to i on no i co odjeżdżałam zaczął płakać a teraz to nie wiem gdzie pojadę może pójdę na Grodkom do babci jeszcze nie wiem no co tu zrobić może pojadę do Grójca do mojego brata Lukasz i mojej nowej cioci Iwony jeszcze nie wiem w Sierpniu jade na mazury dobra kończe papa
Tagi:
wakacje
12.07.2009 o godz. 20:39
komentuj (0)
Ale praży slońce gorace malo cieplące małe promienie uderzają w wątpienie co poradzić co zrobic z wątpieniem ilekroc ziiemię porywa spojrzenie gorąco cieplaco prażyc możliwie zwątpienia przytlaczaja mgliwie serca kusiciel muwi nam cieplo ić do mej basi powiec jek krzepko ze przyjdz nad ziemie slonca goracego z watpieniem i kroplom motrwi. podobal się wiersz no ja myśle ukladalam go sama ale musze miec dobra ocene piszcie w komentarzach czy wam sie podoba:) papa
Tagi:
wiersz


